Planując kupno mieszkania albo domu większość ludzi decyduje się na sięgnięcie po taki produkt jak kredyt hipoteczny, który służy do sfinansowania transakcji. Każdemu zaciągającemu zobowiązanie zależy na tym by było ono jak najkorzystniejsze, jeżeli chodzi o pewność wysokości raty oraz też realny poziom oprocentowania, jak i samą dostępność produktu.

Obecnie całkiem dużym zainteresowaniem cieszy się kredyt w euro który według ostatnich danych statystycznych zaczyna wyprzedzać, jeżeli chodzi o procentowy udział w rynku kredyty hipoteczne udzielane we frankach szwajcarskich. W ostatnim kwartale 2009 roku udział w rynku jeżeli chodzi o kredyty w obcych walutach kształtował się następująco, we w frankach zaciągnięto 11,34% kredytów a w euro 11,49% Po raz pierwszy euro wyprzedziło walutę szwajcarską. Co ciekawe, o ile jeżeli chodzi o ilość zaciąganych zobowiązań, kredyty walutowe mając procentowo udział w rynku w wysokości 22,83 punktów- to wartość tych niecałych 23% rynku stanowi blisko 66% wartości samych zobowiązań a dokładnie 140mld z ogółu 216,5mld. Widać zatem wyraźnie iż wyższe zobowiązania są chętniej zaciągane w walutach obcych.

Raczej nie można się spodziewać by kredyty hipoteczne w euro stały się tak popularne jak jeszcze 3 lata temu pożyczki we frankach- których udział w rynku wynosił 74%- jednakże analitycy przewidują że, udział kredytów w euro może sięgnąć 50% wielkości rynku. To przewidywanie opierają analitycy przede wszystkim na korzystnej różnicy wysokości rat kredytów. Faktyczne patrząc na oferty 13 banków oferujących kredyty w euro, trzeba podkreślić, że różnice w stosunku do kredytów w złotówkach są spore. Przy wysokości kredytu 240 tysięcy, rata płacona w euro jest od 18% do 41% procent niższa niż ta płacona w walucie krajowej. Jest to zatem oszczędność do 800 złotych w każdym miesiącu. To wyraźnie pokazuje iż raty kredytu w euro są jedną z mocniejszych stron tych produktów finansowych. Nie należy się też obawiać tego iż Europejski Bank Centralny podniesie stopy procentowe, które wpływają na wartość EURIBOR- czyli stopę procentową kredytów w euro oferowanych między bankami. Drugi z elementów wpływających na wysokość rat kredytu również przestaje być bolączką kredytów w euro. Marża pobierana przez banki w przypadku kredytów złotówkowych do 2.90% a w euro 3.50% i ta różnica stopniowo jest też niwelowana.

Także zastanawiając się czy warto wziąć kredyt w euro? Warto przeprowadzić proste wyliczenie które jasno pokaże ile dzięki wybraniu tej waluty można zaoszczędzić. Zatem o ile tańszy jest kredyt w euro? Biorąc pod uwagę długość samego zobowiązania jeżeli chodzi o kredyty hipoteczne która zwykle wynosi od kilkunastu do kilkudziesięciu lat to płacąc mniej o kilkaset złotych każdego miesiąca można zaoszczędzić sporą sumę.

Ważny jest też sam fakt iż analitycy rynkowi gwarantują iż koszt rat kredytów w euro nie zrówna się ani za kilka lat ani też za kilkadziesiąt z kosztem kredytów złotówkowych i zawsze pozostanie niższy. Jest to kolejny argument przemawiający za zaciąganiem zobowiązania właśnie w tej walucie.