Na coraz szerszą skalę prowadzone są kampanie mające na celu zwiększenie wrażliwości społeczeństwa na kwestie związane z ochroną środowiska. Kluczową rolę w tym przypadku odgrywa ograniczenie produkowania odpadów, zwłaszcza tych, które ciężko poddać recyklingowi. Zalicza się do nich plastik – stąd też apel do mieszkańców o to, aby zamiast kupować wodę w butelkach, zaczęli pić kranówkę. Co jednak zrobić, gdy woda cieknąca z kranu jest wątpliwej jakości?

Systemy uzdatniania wody w gospodarstwie domowym

W dużych miastach problem zanieczyszczenia wody w dużej mierze rozwiązują oczyszczalnie – dzięki nim woda w kranie jest bezpieczna i spokojnie można ją pić nawet bez uprzedniego przegotowania. Jednak nie wszędzie sytuacja wygląda tak kolorowo. Szczególne zagrożenie pojawia się na obszarach wiejskich, gdzie wciąż wielu mieszkańców korzysta ze studni. Dla zwiększenia bezpieczeństwa w takich przypadkach warto stosować systemy uzdatniania wody.

Stosowanie węglowych filtrów do wody

Jednym z najbardziej popularnych, a zarazem najtańszych systemów poprawy jakości wody pitnej jest stosowanie filtrów węglowych. Wystarczy kupić dzbanek z wymiennymi filtrami. Pojedynczy filtr kosztuje od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych i wystarcza na około miesiąc użytkowania. Niska cena, stosunkowo dobra jakość – to czynniki, które przekonują wiele osób do wyboru tego rozwiązania.

Odwrócona osmoza

Alternatywnym rozwiązaniem dla stosowania filtrów węglowych jest instalacje w domu urządzeń wykorzystujących odwróconą osmozę. Biorąc pod uwagę koszty, jest to o wiele większy jednorazowy wydatek, jednak nie występuje w tym przypadku konieczność comiesięcznej wymiany filtrów. Urządzenie takie można wyposażyć w dodatkowy mineralizator wody, który wzbogaca skład wody pitnej – idealne rozwiązanie dla wszystkich osób ceniących sobie wodę pitna o składzie bogatym w drogocenne minerały.